Picture of zbigniew rozporski
Szkola Polska w Reykjaviku
by zbigniew rozporski - Sunday, 22 November 2009, 03:56 PM
 

Nazwa tej instytucji brzmi Szkola Polska w Reykjviku. I tyle tylko jest w tej nazwie prawdy, iz faktycznie jest w Reykjaviku. Ten twor to nastepna instytucja, stworzona na wzor szkoly przykonsularnej, wykorzystujaca nasze dzieci do zarabiania pieniedzy. Placimy co miesiac za nauke naszych dzieci w nadziei, iz po powrocie do Polski beda mogly pokazac swiadectwo ukonczenia klasy w Szkole Polskiej przy Konsulacie RP. Umiejscowienie tej instytucji , pomieszczenia Konsulatu RP, sugeruja iz ma ona pelne poparcie Konsulatu i polskiego MEN-u, a co za tym idzie jest pelnoprawna szkola przykonsularna. Sugestia sobie, a prawda jest inna. Szkola ta do dnia dzisiejszego nie jest pod opieka MEN-u i nie dziala zgodnie z wytycznymi tegoz ministerstwa. Dowodem na to jest chociazby to iz dyrektorke i vice dyrektorke tej szkoly wylonily kolezanki sposrod siebie, a nie jak stanowi prawo minister. Kolejna i bulwersujaca sprawa jest fakt, iz ten twor wydal swiadectwa ukonczenia klas dla ponad 70 dzieci w ubieglym roku szkolnym. Swiadectwa te zostaly wydrukowane na drukarce szkolnej na podobienstwo swiadectw szkol przykonsularnych i opieczetowane pieczecia z godlem RP, aby utwierdzic rodzicow w przekonaniu o tym, ze sa one prawdziwe. Zgodnie z polskim prawem, a na terenie Konsulatu tekie prawo obowiazuje, proceder taki nazywa sie poswiadczeniem nieprawdy w celu uzyskanie kozysci majatkowej. Nawet Statut Szkoly Polskiej w Reykjaviku w art. 3 pkt 3 mowi o tym < Budzet szkolny winien byc tak opracowany, aby wplaty rodzicow - opiekunow pokrywaly nagrody dla nauczycieli >. Kazdy nauczyciel powinien posiadac wyksztalcenie pedagogiczne, a w tym przypadku tak nie jest. Przykladow moge podac b wiele, ale fakt jest jeden oszukano mnie i wielu innych rodzicow, ale przede wszystkim dzieci. No chyba ze jest to szkola dla doroslych uczaca tylko tego - Jak wykozystac rodaka za granica.

Picture of zbigniew rozporski
Odp: Szkola Polska w Reykjaviku
by zbigniew rozporski - Monday, 7 December 2009, 01:30 PM
 

Czas mija a zadnej odpowiedzi odnosnie tej placowki nie ma i najprawdopodobniej nie bedzie. Czyzby pracownikow  MEN rowniez nie interesowalo prawo, a tylko liczba uczniow ktora mozna sie pochwalic? Na dzieciach najlatwiej robi sie kariere i najlatwiej je oszukac. Troche slodyczy i maly prezencik na Mikolaja i wszyscy sa happy.

Picture of Małgorzata Krasuska
Odp: Szkola Polska w Reykjaviku
by Małgorzata Krasuska - Sunday, 22 November 2009, 10:22 PM
 

Mam nadzieje, ze w porozumieniu z polska placowka konsularna w Rejkjawiku i dyrekcja szkoly, w ciagu kilku dniu wyjasnimy zaistniala sytuacje. M.Krasuska